O moim biegowym szaleństwie — od pierwszego truchtu po półmaratony. Trening z dziećmi w tle, izotonik z domowej kuchni i błoto na butach.
W tej kategorii nie ma jeszcze żadnych wpisów. Wracaj — pojawią się wkrótce.
Raz w tygodniu wysyłam jeden e-mail. Nowe wpisy, prywatne myśli, polecenia książek i przepisów. Zero spamu, łatwe wypisanie.