Radosna twórczość 4-latka — pisanka przestrzenna i refleksja o buncie w przedszkolu
Mój syn ma cztery lata i w ostatnie dwa miesiące przyniósł z przedszkola dziewiętnaście prac plastycznych. Dziewiętnaście. Jednocześnie trzy razy w tym samym tygodniu rzucił się na podłogę przy szatni z krzykiem „nie chcę tu być". To dwie strony tej samej monety — i piszę o nich razem, bo zaczęłam rozumieć, że twórczość 4-latka i jego bunt to nie są oddzielne historie.